Colorificio Kontakt

Mikrocement czy płytki w łazience

To najczęstszy dylemat w łazience i rzadko chodzi w nim o wygląd. Chodzi o to, ile pracy trzeba włożyć przed położeniem i ile po.

Skrzynia z próbnikami tynków dekoracyjnych w showroomie

Fugi i to, co się w nich zbiera

Największa przewaga mikrocementu jest jednocześnie najprostsza do opisania: nie ma fug. Znika siatka, w której osadza się kamień i pleśń, a mycie to przetarcie całej płaszczyzny. Mała łazienka wygląda przez to na większą, bo wzrok nie zatrzymuje się na podziałach.

Płytka w tym punkcie przegrywa, ale ma inną zaletę: fuga jest wymienna. Można ją wyskrobać i zrobić na nowo.

Wymagania wobec podłoża

Płytkę da się położyć na podłożu, które nie jest idealne — klej wyrówna drobne różnice. Mikrocement odwzorowuje wszystko, co jest pod nim, a w strefie mokrej wymaga poprawnie wykonanej hydroizolacji. Bez niej woda i para zrobią przebarwienia.

To jest realna różnica w kosztach i w ryzyku, a nie kwestia gustu.

Naprawa

Pękniętą płytkę wymienia się pojedynczo. Uszkodzony mikrocement naprawia się przez przetarcie i ponowne zamknięcie fragmentu, a przy większym uszkodzeniu przez położenie nowej warstwy na całej płaszczyźnie, żeby nie było widać granicy.

Jeśli w Twojej łazience coś może oberwać — na przykład ściana przy pralce — warto to wziąć pod uwagę.

Pielęgnacja

Płytka nie wymaga niczego poza myciem. Mikrocement jest zamknięty dwiema warstwami finiszu i ten finisz z czasem się zużywa, więc co jakiś czas trzeba go odnowić. Nie jest to trudne, ale jest to obowiązek, o którym trzeba wiedzieć przed decyzją.

Nasza rekomendacja

W kabinie i na brodziku płytka nadal wygrywa, jeśli nie masz pewności co do izolacji. Poza strefą bezpośredniego zachlapania mikrocement daje efekt, którego płytką nie osiągniesz. Częste rozwiązanie to połączenie obu w jednej łazience.

Szczegóły techniczne i zużycie opisaliśmy na stronie mikrocementu.

Wróć na blog